fbpx

Witamina C w pielęgnacji twarzy… i nie tylko!

Kojarzy się głównie z jesienią, gdy zmiana pogody równa się sezon grypowy. Witamina C to pierwszoplanowy bohater zwiększający odporność. Jej właściwości doceniane są nie tylko w walce z grypą czy przeziębieniem. Witamina C znalazła też swoje zastosowanie w kosmetyce. Jako składnik produktów do pielęgnacji twarzy, ciała a także włosów ma coraz większe grono fanów.

Shine bright czyli rozjaśniające właściwości i nie tylko!

Nazywana jest witaminą młodości. Witamina C, inaczej kwas askorbinowy, to nieoceniony składnik, który świetnie radzi sobie w neutralizowaniu wolnych rodników. Wolne rodniki odpowiadają za starzenie się skóry. Witamina C zwalcza je, chroniąc komórki przed uszkodzeniem, spowalniając tym samym procesy starzenia się skóry i opóźniając powstawanie zmarszczek.

Znana jest nie tylko z właściwości ujędrniających i „anti-aging”. Witamina C działa również na przebarwienia, blizny oraz plamki, powstałe na przykład w wyniku nadmiernej eskpozycji na słońce, trądziku, zmian hormonalnych i innych. Wyrównuje koloryt skóry i przywraca jej blask. Poprawia mikrocyrkulację krwi, zapobiegając tym samym pękaniu naczynek.

Na tym nie koniec. Działa przeciwzapalnie, łagodzi podrażnienia – to szczególnie ważne dla tych, którzy zmagają się z trądzikiem. Ale uwaga! Witamina C może być używana w przypadku każdego rodzaju skóry, także suchej i wrażliwej.

Kiedy życie daje Ci witaminę… wykorzystaj ją w kosmetyce   

„Rozjaśnia plamy na twarzy”, „Zawsze mam je na półce”, „To jest to!” – opinie tych, którzy spróbowali serii Vitamin C nie pozostawiają złudzeń. Kosmetyki z formułą zawierającą wysokie stężenie przeciwutleniaczy zyskują coraz więcej fanów. Każdy wśród nich znajdzie dla siebie coś dobrego. Zacznijmy od oczyszczania. Lekka, aromatyczna pianka do mycia łagodnie, ale skutecznie usuwa zanieczyszczenia. Wystarczy nanieść ją na zwilżoną skórę, wmasować, a następnie spłukać wodą. I co ważne, można stosować ją do całego ciała i rąk. To świetna alternatywa dla mydeł w płynie.

Uzupełnieniem kompleksowej pielęgnacji jest płyn micelarny. Powiedzcie mu 3 x TAK, bo to formuła 3 w 1, która:

  1. oczyszcza,
  2. łagodzi,
  3. pielęgnuje.

Łączy witaminę C, sok z aloesu, ekstrakt z cytryny, oleju babassu i roślinną glicerynę. Pozwala łatwo usunąć nawet wodoodporny makijaż. Zawiera ponad 99% składników pochodzenia naturalnego.

Mamy też coś dla wielbicieli mydeł w kostce i nie tylko! Twarz umyjecie także naturalnym mydłem wegańskim, w którym zawarliśmy olej kokosowy, oliwę z oliwek i oczywiście witaminę C.

A po oczyszczaniu…

W przypadku cery naczynkowej z przebarwieniami sprawdzi się peeling enzymatyczny. Warto stosować go na twarz i szyję. Usuwa martwe komórki naskórka bez konieczności tarcia. Rozjaśnia przebarwienia i wyrównuje koloryt skóry. Dzięki zawartości witamin C i E, kwasu hialuronowego oraz oleju z nasion marchwi wzmacnia i uelastycznia skórę. Efekt? Twarz jest gładka, promienna i miękka w dotyku.

Domowym zabiegiem złuszczającym jest też mikrodermabrazja. Pozostawia skórę wygładzoną i elastyczną. Tę formułę bogatą w olej z pestek winogron, masło shea, sok z aloesu oraz witaminami C, B5 i E zalecamy stosować do 2 razy w tygodniu. PS Ważne, aby nie nakładać jej na skórę ze stanami zapalnymi.

A po wygładzeniu i złuszczeniu czas na nawilżenie. Do wyboru krem anti-age i serum kremowe. Z kolei aktywne skoncentrowane serum zawiera 15% witaminy C ustabilizowanej dzięki zawartości kwasu ferulowego. Wysokie stężenie witaminy C wpływa na syntezę kolagenu oraz rewitalizuje skórę.

Witaminę młodości ukryliśmy także w kosmetykach myjących. Znajdziecie ją m.in. w musie oraz żelu do kąpieli i pod prysznic a także szamponie do włosów farbowanych.

Z witaminą C zadbacie również o dłonie. Jest jednym ze składników naszego kremu do rąk oraz olejku do skórek i paznokci, który działa odżywczo, pobudzając komórki skóry do odnowy biologicznej.

Wróć na górę